JESTEŚ W

HOME

WSZYSTKO O KARMIENIU...

 CHCĘ KARMIĆ PIERSIĄ
 Opracowanie:
Lek. med. Katarzyna Drągowska
Mgr poł. Grażyna Fijewska
Poł. Magdalena Zając


Na stronie:

1. Dlaczego warto karmić piersią ?
2. Dobry początek.
3. Czego unikać.
4. Najczęstsze problemy.
5. Do kogo zwrócić się o pomoc.






Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć
i przeczytać opis


PRAWIDŁOWE POZYCJE
DO KARMIENIA PIERSIĄ


Kliknij aby powiększyć
Pozycja klasyczna


Kliknij aby powiększyć
Pozycja spod pachy


Kliknij aby powiększyć
Pozycja krzyżowa


Kliknij aby powiększyć
Karmienie na leżąco


Kliknij aby powiększyć
Karmienie bliźniąt


Kliknij aby powiększyć
Karmienie bliźniąt























DLACZEGO WARTO KARMIĆ PIERSIĄ ?



 Karmienie piersią to porcja zdrowia i miłości dla dziecka i matki. To nie tylko dawanie pokarmu, ale również zaspokojenie potrzeby bliskości, zacieśnianie więzi między matką i dzieckiem, rozbudzanie uczuć macierzyńskich.

Mleko matki jest idealnym pożywieniem dla dziecka. Odpowiednia kompozycja poszczególnych składników odżywczych (białka, tłuszcze i węglowodany) sprawia, że jest ono bardzo łatwo przyswajane. Dzięki obecności przeciwciał, enzymów, czynników wzrostu zapewnia dziecku harmonijny wzrost i rozwój organizmu oraz chroni je przed chorobami.

W mleku kobiecym znajdują się specyficzne przeciwciała oraz inne czynniki, które biorą udział w odpowiedzi immunologicznej matki na drobnoustroje, z którymi styka się matka i dziecko. Tym samym dziecko karmione piersią otrzymuje wraz z pokarmem gotową szczepionkę. Przy czym jasne jest, że dziecko powinno być karmione pokarmem własnej matki.

Wyżej opisany mechanizm uzupełnia bardzo jeszcze niedojrzały układ odpornościowy dziecka. W związku z tym nie przerywa się karmienia w okresie choroby infekcyjnej matki. Dzieci karmione wyłącznie piersią chorują znacznie rzadziej na choroby układu oddechowego, zapalenie ucha środkowego, biegunki, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Natomiast dokarmianie mieszankami zwiększa ryzyko zachorowania na celiakię, cukrzycę, krzywicę, anemię, nietolerancje pokarmowe i choroby alergiczne.

Jeśli u dziecka karmionego piersią rozwiną się objawy alergii (wyprysk, pokrzywka, biegunka, sapka, katar sienny, czy astma oskrzelowa), nigdy nie należy odstawiać go od piersi, a raczej dostosować odpowiednią dietę matki i wręcz karmić dłużej.

Mleko matki ma odpowiednią temperaturę, jest czyste, świeże i zawsze dostępne dla dziecka. Skład pokarmu zmienia się podczas posiłku, najpierw zaspokaja pragnienie, potem głód, a także w zależności od pory dnia - w nocy jest bardziej energetyczny.

Karmienie piersią oszczędza czas i pieniądze. Zbędne są akcesoria typu butelki, smoczki, podgrzewacze, termosy oraz mieszanki zastępujące mleko kobiece.

Karmienie piersią to również korzyści dla zdrowia matki:

- zmniejszenie ryzyka krwawień poporodowych
- szybsza utrata kilogramów z okresu ciąży
- chroni przed szybkim zajściem w ciążę

Obecność laktacyjnej niepłodności (98%) gwarantuje spełnienie następujących warunków:

- karmienie piersią
- brak miesiączki
- dziecko ma poniżej 6 miesięcy

Są doniesienia, że karmienie piersią powoduje obniżenie zachorowalności na raka jajnika i sutka.

Karmienie piersią wywiera ogromny wpływ na psychikę matki. Jest ona bardziej łagodna, czuła w stosunku do dziecka, lepiej znosi trudy macierzyństwa i ma lepszy kontakt z dzieckiem. Dzieci karmione piersią wykazują lepszy rozwój psychomotoryczny, emocjonalny, są spokojniejsze, wcześniej zaczynają mówić.

DOBRY POCZĄTEK



 Karmienie piersią najlepiej rozpocząć w okresie pierwszej godziny do dwóch godzin po porodzie, kiedy to dziecko wykazuje dużą aktywność i gotowość ssania, a matka bezpośrednio po porodzie nie odczuwa jeszcze zmęczenia i wyczerpania porodem a jest w stanie "góry przenosić".

Bardzo ważnym elementem poprzedzającym karmienie jest położenie urodzonego, nagiego noworodka na brzuchu matki. Ten kontakt "skóra do skóry" pozwala na osiedlenie się na ciele dziecka bakterii matki. Zapobiega to kolonizacji bakteriami szpitalnymi i tym samym chroni dziecko przed zakażeniem w późniejszym okresie. Dziecko ułożone na ciele matki samoistnie pełznie w kierunku piersi. W pierwszej godzinie życia pojawia się wyraźny odruch szukania. Ten moment jest optymalny do podjęcia próby karmienia. Nie wolno go zlekceważyć. To pierwszy krok do udanego karmienia.

Bardzo ważną sprawą w karmieniu piersią jest wygodna pozycja matki i dziecka, co nie jest proste bezpośrednio po porodzie. Najlepszą pozycją matki do karmienia jest pozycja siedząca lub półsiedząca:

- plecy wyprostowane i podparte

- nogi wygodnie podparte i lekko ugięte

Bardzo pomocne są poduszki, wałki układane pod plecy i na kolana. W pierwszych dobach na ogół matki preferują pozycje leżące lub półleżące. W tych pozycjach ważne jest by nie opierać się na łokciu. Należy ułożyć się wygodnie, wygodnie też ułożyć dziecko i podeprzeć je by nie odsuwało się w trakcie karmienia.


Zasady dobrej pozycji dziecka

- dziecko zwrócone do matki przodem, brzuszek do brzucha
- kręgosłup dziecka wyprostowany (ucho, ramię, biodro dziecka w jednej linii) i podparty
- głowa nie obraca się i nie zgina na boki (utrudnia to połykanie)
- do karmienia dziecko rozebrać lub pozostawić w lekkim i wygodnym ubranku

Bardzo ważne jest odpowiednio głębokie uchwycenie piersi przez dziecko. Musimy zaoferować dziecku całą pierś, nie ograniczać palcami dostępu do otoczki i brodawki. Najlepiej ująć ją czterema palcami od spodu, kciukiem od góry formując dłoń w literę "c". Nie należy chwytać piersi między dwoma palcami bo ograniczamy głębokie uchwycenie piersi ustami dziecka oraz blokujemy wypływ mleka co sprzyja zastojom. Przy dużych, ciężkich piersiach wskazane jest podtrzymywanie piersi w czasie karmienia, gdyż łatwo wysuwa się z ust dziecka. Po przyjęciu właściwych pozycji przytulamy dziecko blisko do piersi. By wyzwolić odruch szukania, drażnimy usta dziecka brodawką, dotykając górnej i dolnej wargi. W momencie gdy dziecko szeroko otworzy usta, szybkim, energicznym ruchem nakładamy otwartą buzię na pierś. Zawsze dziecko przystawiamy do piersi, a nie pierś do dziecka. Przystawienie należy wykonać szybko z dość mocnym przytuleniem. Dziecko musi uchwycić brodawkę z dużą częścią lub całą otoczką, tak aby pierś szczelnie wypełniała buzię dziecka. Przy prawidłowym przystawieniu nosek i broda przylegają do piersi. Gdy nos jest za bardzo wtulony i uniemożliwia oddychanie, należy bardziej przytulić tułów i pośladki dziecka, wtedy główka samoistnie odchyla się do tyłu i twarz lżej przylega do piersi.

Dziecko jest prawidłowo przystawione jeśli:

- wargi dziecka są wywinięte (rybi pyszczek)
- duża część otoczki 1,5-2 cm jest w buzi dziecka
- otoczka nie marszczy się
- kąt między górną i dolną wargą jest rozwarty
- policzki nie zapadają się podczas ssania
- nie słychać cmokania
- ssanie nie jest bolesne, odczuwane może być jedynie lekkie pociąganie lub mrowienie związane z samoistnym wypływem pokarmu
- po kilku szybkich płytkich ruchach, dziecko wykonuje wolniejsze, głębokie ruchy żuchwy tak, że poruszają się nawet uszy
- słychać regularne połykanie, postękiwanie

Jeśli policzki dziecka są wciągnięte, słychać cmokanie, dziecko nie robi przerw w ssaniu, matka boleśnie odczuwa karmienie, to świadczy to o nieprawidłowym przystawieniu do piersi. Oznacza to, że dziecko chwyta za płytko (głównie brodawkę, bez otoczki), wykonując płytkie ruchy ssące. Przestaje wymasowywać pokarm językiem, przez co otrzymuje mniej pokarmu, źle opróżnia pierś. Taki sposób ssania gorzej stymuluje pierś do wytwarzania pokarmu i w następstwie :

- powoduje uszkodzenie i ból brodawek - sprawia, że dziecko nie najada się, słabo przybiera na wadze, ciągle chce być przy piersi - jest przyczyną zastojów i stanów zapalnych gruczołu piersiowego - rokuje krótkie karmienie

Każde przystawienie do piersi powinno być prawidłowe. Jeśli dziecko uchwyci pierś za płytko, karmienie należy natychmiast przerwać wsuwając mały palec do kącika ust dziecka. Po chwili próbujemy ponownie, prawidłowo przystawić je do piersi.

NAJCZĘSTSZE PROBLEMY



Nawał pokarmu

 Jest stanem fizjologicznej nadprodukcji pokarmu, związanym z nagłym rozpoczęciem laktacji a jednocześnie jeszcze niewielkim zapotrzebowaniem dziecka na pokarm. Występuje około 3-4 doby połogu. Piersi są wtedy twarde, nabrzmiałe, nieco bolesne. Po kolejnych 1-2 dniach dostosowania się produkcji pokarmu do potrzeb dziecka, samoistnie ustępuje.

Postępowanie

Warto skorygować pozycję własną i dziecka przy karmieniu i pamiętać o zasadzie karmienia na żądanie - również matki (czy raczej piersi). Częściej dziecku proponować karmienie. Sprawdzić czy dziecko rzeczywiście zjada, połyka, czy tylko jest przytulone do piersi.

Uwaga !

Odciąganie pokarmu daje chwilową ulgę ale w konsekwencji zwiększa produkcję pokarmu i przedłuża okres nawału pokarmu. Dopuszczalne jest odciąganie w niewielkiej ilości, przed karmieniem, w sytuacji, gdy pierś jest bardzo napięta i dziecko nie potrafi jej prawidłowo uchwycić lub gdy dziecka nie udaje się nakłonić do karmienia, a pierś jest bardzo mocno napięta. Wówczas można odciągnąć niewielką ilość pokarmu by sprawić sobie ulgę.

Zastój pokarmu

Jest stanem nagromadzenia lub trudności w odpływie pokarmu.

Nadprodukcja pokarmu związana jest z:

- nieprawidłowym postępowaniem w nawale pokarmu

- dodatkowym (oprócz karmienia) odciąganiem pokarmu

Nieprawidłowy odpływ pokarmu związany jest z:

- nieprawidłową pozycją matki przy karmieniu

- stresem, zdenerwowaniem matki

- uciskaniem piersi palcami podczas karmienia, uciskiem niedostosowanego biustonosza (zbyt obcisły, z fiszbiną)

- nieprawidłową pozycją dziecka przy karmieniu np. płytkie przystawienie

- stosowaniem smoczka do uspokojenia lub kapturka do karmienia

- zbyt długą przerwą między karmieniami

Gdy jest zastój pokarmu, stwierdzamy: twardą, obrzmiałą, bolesną pierś, nierzadko zaczerwienioną i bardziej ucieploną. Towarzyszyć temu mogą stan podgorączkowy lub gorączka.

Postępowanie

- skorygować pozycję i technikę karmienia

- bardzo często przystawiać dziecko do piersi, zwłaszcza do tej chorej

- zimne okłady na pierś między karmieniami

- jeśli pokarm był wcześniej odciągnięty, stopniowo ograniczyć częstość i ilość odciąganego pokarmu

- w przypadku gdy pierś jest bardzo bolesna i pokarm nie odpływa, można zastosować ciepły okład i delikatne odciągnięcie niewielkiej ilości pokarmu przed karmieniem

Uwaga ! - w żadnym wypadku nie ograniczać ilości spożywanych płynów

- brutalny masaż może łatwo spowodować ropień piersi

Gdy gorączka i inne objawy nie ustępują po 1 dobie, należy zgłosić się do poradni laktacyjnej.

Zapalenie gruczołu sutkowego

Jest infekcją bakteryjną gruczołu piersiowego spowodowaną nieprawidłowym leczeniem zastoju pokarmu lub następstwem uszkodzonych brodawek. Dolegliwości podobne są jak w zastoju pokarmu, na plan pierwszy wysuwają się: wysoka gorączka do 40oC, objawy grypopodobne, osłabienie, ogólnie złe samopoczucie.

Postępowanie

Natychmiast zgłosić się do poradni laktacyjnej lub Izby Przyjęć. Leczenie jest takie samo, jak w zastoju pokarmu, ale prowadzone przez fachowy personel. Ewentualnie dodatkowo stosuje się też antybiotyk.

Uszkodzone brodawki

Brodawki mogą być tkliwe w pierwszych dobach karmienia, z powodu częstego ich drażnienia i rozciągania w czasie ssania dziecka. Dolegliwość ta, w krótkim okresie ustępuje, jeśli dziecko ssie prawidłowo. W przypadku nieprawidłowej techniki i pozycji, przy karmieniu lub niedostatecznej elastyczności brodawek, dochodzi do ich uszkodzenia.

Postępowanie

- skorygować pozycję własną i dziecka przy karmieniu tak, by karmienie było jak najmniej bolesne, ale jednocześnie skuteczne

- pobudzić dziecko by ssało aktywnie i najadało się w krótkim czasie, dzięki temu wydłużają się przerwy między karmieniami

- należy brodawki wietrzyć, smarować niewielką ilością własnego pokarmu

Uwaga ! - nie stosować kapturków ochronnych

- nie smarować brodawek kremami

- nie myć brodawek wodą z mydłem (oprócz codziennej toalety), powoduje to zmycie naturalnych substancji ochronnych produkowanych przez otoczkę

Za mało pokarmu

Jest to niedostateczna produkcja pokarmu w stosunku do zapotrzebowania dziecka. Naturalną rzeczą jest, że zapotrzebowanie dziecka stopniowo wzrasta i okresowo zdarzają się "kryzysy laktacyjne" (zwykle około 3-6 tygodnia i 3-6 miesiąca). Wtedy dziecko głodne częściej dopomina się karmienia i częściej oraz dłużej ssie pierś stymulując ją do zwiększania produkcji. Kryzys mija po kilku dniach, pod warunkiem, że przestraszona mama nie zacznie wtedy dziecka dopajać, dokarmiać lub podawać smoczka. Rzadko zdarza się, aby produkcja pokarmu nie nadążała i była niewystarczająca (oczywiście przy prawidłowej technice i rytmie karmień).

Przyczyną zbyt małej produkcji pokarmu może być:

- dopajanie, dokarmianie dziecka

- stosowanie smoczka do uspokojenia

(automatycznie zmniejsza się liczba karmień i po jakimś czasie pogarsza się technika ssania)

- choroba dziecka (dziecko chore rzadziej zgłasza się do piersi, słabiej ssie)

- stres matki (egzamin, obawa o dziecko, o niedostateczną ilość pokarmu) może spowodować gwałtowne zmniejszenie się ilości wypływającego mleka w takich sytuacjach przyczyną zbyt małej ilości pokarmu, nie jest gorsza produkcja ale utrudnienie lub wręcz zablokowanie wypływu.

Postępowanie

Jeżeli "kryzys laktacyjny" nie ustępuje w ciągu 2-3 dni, należy zgłosić się do poradni laktacyjnej, a na pewno nie podejmować na własną rękę próby dopajania lub dokarmiania dziecka, co tylko w wyjątkowych sytuacjach może być wskazane. Po zweryfikowaniu, czy rzeczywiście ma miejsce niedostateczna ilość pokarmu, zaleca się bardzo częste i prawidłowe przystawianie dziecka do piersi, a niekiedy odciąganie pokarmu i dokarmianie dziecka własnym, odciągniętym pokarmem.

Dziecko nie chce lub nie potrafi ssać

Dziecko samoistnie podejmuje próby ssania wkrótce po porodzie. W ciągu dwóch godzin po porodzie matka powinna przystawić dziecko do piersi, oczywiście jeśli poród przebiegał fizjologicznie, a dziecko nie wymaga ścisłej obserwacji w oddziale noworodkowym. Każde późniejsze przystawienie dziecka do piersi może być utrudnione. Wtedy matce wydaje się, że dziecko nie chce lub nie potrafi ssać. Czasem, po cięższym porodzie, dziecko nie podejmuje prawidłowej funkcji ssania. Takie same problemy mogą wystąpić w przypadku porodu przedwczesnego lub urodzenia dziecka w gorszym stanie ogólnym.

U noworodka lub niemowlęcia, które dotychczas prawidłowo ssało, problemy ze ssaniem mogą być związane z tym, że dostawało smoczek np. do uspokojenia lub gdy jest zbyt mały wypływ pokarmu z piersi.

Postępowanie

Jeśli pierwsze karmienie ma miejsce później, niż 2 godz. po porodzie, najlepiej zrobić to pod fachowym okiem. Jeżeli matce wydaje się, że karmienie nie przebiega prawidłowo, warto skorzystać z pomocy położnej. Czasem, gdy dziecko rzeczywiście nie potrafi prawidłowo złapać piersi i ssać, może być niezbędne czasowe karmienie dziecka odciągniętym pokarmem, najlepiej kieliszkiem, strzykawką (lepiej nie smoczkiem) oraz wykonywanie ćwiczeń wywołujących odruch szukania i ssania. Wybór sposobu podania odciąganego pokarmu zależy od matki.

Odciąganie pokarmu

Przy prawidłowej laktacji i zdrowym, dobrze ssącym dziecku, odciąganie pokarmu nie ma uzasadnienia.

Może natomiast okazać się konieczne w przypadku:

- oddzielenia matki od dziecka

- zapalenia gruczołu piersiowego i zastoju pokarmu (nie w każdej sytuacji)

- zbyt małej ilości pokarmu

Jak prawidłowo odciągać pokarm ?

Przed przystąpieniem do tej czynności kobieta powinna być zrelaksowana. Bezpośrednio przed odciąganiem można zrobić sobie ciepły okład lub prysznic albo delikatny masaż palcami na obwodzie piersi. Pokarm można odciągać ręcznie lub za pomocą laktatora.

Ręcznie pokarm odciąga się w następujący sposób:

1. umycie rąk

2. przyjęcie wygodnej pozycji

3. przeciwległymi palcami (kciuk i palec wskazujący) rytmicznie uciska się w okolicach otoczki

Czynność tą wykonujemy cierpliwie, bez brutalnego ugniatania piersi.

Unikać przesuwania palcami po skórze piersi. Odciąganie pokarmu nie powinno być bolesne.

Jeżeli odciągamy pokarm w celu zwiększenia laktacji lub uzyskania pełnej porcji pokarmu, czynność tą wykonujemy przez ok. 30 min. Najlepiej naprzemiennie odciągać z obu piersi w cyklach 7min. 5 min. 3 min.

Przechowywanie pokarmu

Pokarm przechowujemy w czystym, plastykowym pojemniku. Dostępne są na rynku jednorazowe, plastykowe woreczki do przechowywania pokarmu.

- w temperaturze pokojowej do 12 godz.

- w lodówce do 48 godz.

- w zamrażalniku lodówki (-10 o C) 7-10 dni

- w zamrażarce (-18o C) do 6 miesięcy

Pokarm przed podaniem najlepiej powoli podgrzać do temperatury około 37o C, nigdy nie gotować!! Nie zamrażać powtórnie raz rozmrożonego pokarmu.

Dieta

Dieta kobiety karmiącej powinna być lekkostrawna, dostosowana indywidualnie. Uważna matka zaobserwuje po jakich produktach dziecko ma wzdęcia, jest niespokojne, ma kolki, a czasem wysypkę. Należy unikać pokarmów ciężkostrawnych, wzdymających lub zawierających konserwanty i barwniki. Nieprawdą jest, że w czasie karmienia trzeba pić więcej mleka krowiego, czy tradycyjnej bawarki. Nadmiar mleka krowiego i jego produktów działa alergizująco na dziecko oraz sprzyja zaparciom.

DO KOGO ZWRÓCIĆ SIĘ O POMOC



 W czasie pobytu w szpitalu, przy karmieniu pomoże każda położna.

 Po wyjściu ze szpitala w Poradni Laktacyjnej

 


www.SzpitalKarowa.pl