Dla naszego Szpitala 8maja był wyjątkowy!

W 130. rocznicę urodzin Stanisławy Leszczyńskiej Jej pomnik stanął przed Szpital Kliniczny im. ks. Anny Mazowieckiej.

To tutaj, przy ulicy Karowej w latach 1920–1922, młoda Stanisława zdobywała podstawy swojego zawodu, który dwadzieścia lat później został poddany najcięższej próbie. Jako więźniarka nr 41335 dokonała rzeczy niemożliwych: odebrała ponad 3 000 porodów w nieludzkich warunkach obozowych. Nie straciła ani jednego dziecka. Nie dopuściła do żadnego zakażenia połogowego. Dla współwięźniarek była po prostu „Mamą” – oazą spokoju i nadziei w samym środku piekła.

To tutaj w Państwowej Szkole Położniczej, mieszczącej się w naszym szpitalu, uczyła się, jak swoją bezgraniczną miłość do dzieci zamienić w profesjonalną służbę życiu. To dla nas, pracowników szpitala klinicznego, ważna lekcja: wiedza musi zawsze iść w parze z wielkim sercem.

Stanisława Leszczyńska uczy nas dziś uniwersalnego humanitaryzmu – z jednakowym oddaniem służyła wszystkim kobietom, bez względu na ich pochodzenie. Tę lekcję empatii nasz szpital codziennie wciela w życie pod hasłem: „Od pokoleń dla zdrowia kobiety i dziecka”.

Dziś, 8 maja, w rocznicę Jej urodzin, Stanisława Leszczyńska symbolicznie wraca do swojego zawodowego domu. Niech ten pomnik nie będzie tylko monumentem, ale codziennym przypomnieniem, że w tych murach – bez względu na okoliczności – zawsze chcemy służyć życiu.

Niech wartości Stanisławy Leszczyńskiej – jej odwaga, spokój i bezgraniczny szacunek dla rodzącej kobiety – pozostaną fundamentem pracy Szpitala na Karowej.

Stanisławo, witaj ponownie na Karowej!